VAT a zakup usług w Polsce – problemy

Często pojawia się sytuacja, że usługodawca, polska firma – czynny podatnik VAT, wystawia f-rę dla usługobiorcy, brytyjskiej firmy – nie zarejestrowanej do VAT, z VAT-em 23%. A przecież w przypadku większości usług (są wyjątki) musi wystawić f-rę bez VAT z tzw. reverse charge (czyli odwrotne obciążenie). 

Rozporządzenie Wykonawcze Rady (UE) nr 282/211 mówi: If the place of supply of services depends on whether the customer is a „taxable or non-taxable person”, the status of the customer shall be determined on the basis of Articles 9 to 13 and Article 43 of Directive 2006/112/EC. 
Czyli: w przypadku gdy miejsce świadczenia usług uzależnione jest od tego, czy usługobiorca jest czy też nie jest „podatnikiem”, status usługobiorcy ustala się na podstawie art. 9–13 i art. 43 dyrektywy 2006/112/WE.

Co mówi art. 9–13 i art. 43 dyrektywy 2006/112/WE (najważniejszy w tym przypadku jest art. 9):
9(1) “Taxable person” shall mean any person who, independently, carries out in any place any economic activity, whatever the purpose or results of that activity.
Czyli: „Podatnikiem” jest każda osoba prowadząca samodzielnie w dowolnym miejscu jakąkolwiek działalność gospodarczą, bez względu na cel czy też rezultaty takiej działalności.

Nie ma tu więc mowy o konieczności posiadania nr VAT, żeby traktować usługobiorcę jako „podatnika”. A tym właśnie tłumaczą się polskie firmy, że odbiorca usługi musi posiadać nr VAT, żeby móc potraktować go jako „podatnika” i w efekcie wystawić mu f-rę z reverse charge zamiast 23%.

Owszem, nr VAT jest niezbędny w innej sytuacji – żeby zastosować stawkę VAT 0% (nie mylić z reverse charge) np. w transakcjach WDT / WNT czyli dostawy towarów z kraju do kraju (w UE).
Wtedy „podatnikiem” będzie tylko i wyłącznie osoba posiadająca nr VAT UE (w UK zgłoszenie do VAT jest jednocześnie zgłoszeniem do VAT UE). Ale w przypadku większości usług B2B, kiedy to musimy ustalić tzw. place of supply (miejsce świadczenia usługi) dla potrzeb ustalenia co z VATem, wystarczy, że wiemy, że nasz klient prowadzi działalność gospodarczą.

Brytyjski HMRC (USk) również mówi o nabywaniu usług z UE przez firmę brytyjską, która nie jest zarejestrowanym podatnikiem VAT (czyli dokładnie ta sama sytuacja):
„If you are not already UK VAT registered and you receive supplies of B2B general rule services which meet the conditions in paragraph 18.10 and are treated as supplied where the recipient belongs, the value of those supplies must be added to the value of your own taxable supplies in determining whether you should be registered for UK VAT. Even if you make no taxable supplies yourself you will still be a taxable person if the value of your imported services exceeds the registration limits.”

Oznacza to, że jeżeli nie jesteś płatnikiem VAT i kupujesz usługi od innej firmy spoza UK, to taki zakup wliczasz sobie do progu obowiązkowej rejestracji na VAT w UK tak, jakbyś to ty sprzedawał te usługi w UK. I nawet możliwa jest sytuacja, kiedy to nie masz żadnej sprzedaży a tylko takie właśnie zakupy, że po przekroczeniu progu (obecnie 82 tys. GBP) będziesz musiał zarejestrować się do VAT w UK.

A o czym mówi wspomniany paragraph 18.10:
If you belong in the UK and receive supplies of any B2B general rule services (see section 5) where your supplier belongs outside the UK the reverse charge applies.
Jak można zauważyć, HMRC mówi tu, że reverse charge stosowany jest jeśli my – usługobiorca, nie jesteśmy płatnikiem VAT. Pamiętajmy, że przepisy o VAT w UK są oczywiście oparte o przepisy UE. Dlaczego zatem w Polsce interpretuje je się inaczej?

Zatem, polska firma, czynny podatnik VAT, która sprzedaje usługę do firmy brytyjskiej, powinna wystawić f-rę z dopiskiem reverse charge a w rubryce VAT zamiast stawki VAT powinno się znaleźć NP (nie podlega) a nie z 23% VAT. Nie ma znaczenia czy brytyjska firma posiada nr VAT czy też nie. W praktyce jednak może wyglądać to inaczej gdyż w Polsce przepisy te są czasem nadinterpretowane ze względu na strach przed polskim USk. Wtedy ty – firma brytyjska, będziesz musiał zapłacić za taką usługę drożej o 23%. Ale to jest zdecydowanie błąd!

Jeżeli masz taką sytuację, wydrukuj ten list i przekaż go dostawcy usługi.

Marek Niedźwiedź   (kliknij i polub mnie na facebook’u)
Skontaktuj się z nami

5 Comments

  1. LTD owner

    Ok, to w jak w takim przypadku spolka LTD nie bedaca platnikiem VAT ma ten VAT naliczyc i odprowadzic do brytyjskiego fiskusa?

  2. admin

    Spolka ltd nie bedaca platnikiem VAT nie bedzie placic tego VATu do fiskusa. Wlicza sie jej to do obrotu i do magicznej liczby zwolnienia z rejestracji do VAT (w 215r – 82,000 GBP za ostatnie 12m-cy).

  3. Michał

    Zarejestrowałem spółkę limited. Działam jedynie na terenie RP.
    W chwili obecnej nabywając towar w Polsce, sprzedając go w Polsce zobowiązany jestem złożyć wniosek VAT R oraz NIP 2.
    Wówczas kupuję towar za netto +23% VAT i sprzedaje z 23% VAT w Polsce.

    Z usługami natomiast
    – będąc już Vatowcem w Polsce, usługi sprzedaje ze stawką – zero, 8, czy 23%?
    Z zaznaczeniem, że wciąż jesteśmy limited, ale jednak z VAT PL.

    – Czy nabywając towar w Polsce netto + 23%, mogę go sprzedać w postaci usługi (np. montażu urządzenia/towaru) ze stawką % – obciążenie zwrotne, a następnie wnioskować o zwrot zapłaconego podatku VAT 23?

    Proszę o odpowiedź, urzędy nie wiedzą nic.

  4. runfree

    A jak to wygląda z wynajęciem sali szkoleniowej w Polsce przez firmę brytyjską, która jest nievatowcem – czy FV powinna być z VAT, czy bez?

  5. Radek Slaka

    Czyli jak ktoś jest tylko self employed (nie VATowiec) to powinien dostać FV z Polski bez Vatu a w UK nic nie musi płacić czy powinien zapłacić VAT do HMRC???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top